Warto wspomnieć w kontekście opowiadań grozy o amerykańskim magazynie pulpowym "Weird Tales". Magazyn istnieje od 1923 roku i na jego łamach debiutowało wielu znanych pisarzy, a nie ustępowali im klasą również ilustratorzy. O niektórych z nich, jak Virgil Finlay zdążyłem już napisać wcześniej.
Okładka pierwszego wydania Weird Tales.
Periodyk miał swoje wzloty i upadki, co by nie powiedzieć trzonem jego popularności były opowiadania Lovecrafta i Howarda, po ich śmierci nastąpiło załamanie. W latach 50 padł w walce z komiksami i radiem, ale jak przystało na wszelkie upiorne twory, straszył nieśmiało wznowieniami na początku lat 70, by ostatecznie powstać z grobu w roku 1988. Od tamtego czasu ma się coraz lepiej, zyskując status kultowego wydawnictwa. Nowa gwardia fascynatów grozy i fantastyki zasila jego układ krwionośny pompując w jego żyły świeżą twórczość.
Na kartach "Weird Tales" znalazły się po raz pierwszy teksty takich autorów jak:
August Derleth - fascynat twórczości HPLA, twórca terminu "mitologa Cthulhu", który wykorzystał wiele nie ukończonych projektów samotnika z Providence. Ponieważ po śmierci HPLa miał trudności ze znalezieniem wydawcy dla jego twórczości, założył własne wydawnictwo Arkham House
Brian Lumley - kolejny wielbiciel HPLA, twórca znanego także w Polsce cyklu o wampirach "Nekroskop".
Donald Wandrei - Kolejna osoba z kręgu Lovecrafta, poeta i współzałożyciel Arkham House - wydawnictwa specjalizującego się w wydaniach dzieł w klimatach mitologii Cthulhu.
Henry Kuttner - Bardziej znany z opowieści fantastycznych, ale pisał jako młody człowiek także dla WT opowiadania inspirowane Lovecraftem.
Lord Dunsany - postać tak barwna, że zasługuje na oddzielną notkę. Lubił baśnie braci Grimm i Edgara Allana Poe, wysmażył własne opowiadania i sam stał się inspiracją dla wielu pisarzy m.in Lovecrafta i Tolkiena.
Ray Bradbury - Chyba najsławniejszy pisarz z dotychczas wymienionych, autor słynnych książek: "Kroniki Marsjańskie", "Jakiś potwór tu nadchodzi" i "451 stopni fahrenheita".
Richard Matheson - Pan znany z wielokrotnie filmowanej powieści "Jestem Legendą".
Robert Bloch - Autor słynnej Psychozy, którą na warsztat wziął nie mniej słynny Alfred Hitchcock.
Robert E. Howard - Twórca najbardziej "oczytanego" barbarzyńcy - Conana z Cymerii.
I niespodzianka - Tennessee Williams - wybitny amerykański dramaturg trochę jakby nie z tej bajki.
Jak widać niemal wszyscy wymienieni wyżej panowie pozostawali pod wpływem twórczości Lovecrafta. Niektórzy z nich tylko dlatego dotrwali w pamięci czytelników do czasów dzisiejszych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz